Medale dla rodziny Pogorzelskich. Ocalili Szmula Garbera

Medale dla rodziny Pogorzelskich. Ocalili Szmula Garbera

W Białymstoku Wanda Tarasiuk i Barbara Leończuk odebrały medale oraz dyplomy przyznane pośmiertnie Władysławie i Bolesławowi Pogorzelskim. Ich przodkowie podczas wojny ukrywali Szmula Garbera, uciekiniera z białostockiego getta. Rodzinna historia przetrwała mimo powojennego rozdzielenia i utraty kontaktu. Teraz została oficjalnie upamiętniona przez Instytut Yad Vashem.

  • Rodzina Pogorzelskich przyjęła pod dach uciekiniera z getta
  • Opowieść o ocaleniu wróciła do potomkiń
  • Medal Yad Vashem jest świadectwem ratowania życia

Rodzina Pogorzelskich przyjęła pod dach uciekiniera z getta

Szmul Garber po ucieczce z białostockiego getta próbował znaleźć bezpieczne schronienie, ale kolejne próby kończyły się niepowodzeniem. Wtedy zwrócił się o pomoc do znajomych – Władysławy i Bolesława Pogorzelskich, mieszkających we wsi Rostołty na Białostocczyźnie.

Małżonkowie zdecydowali się ukryć go w swoim domu, choć oznaczało to zagrożenie nie tylko dla nich, lecz także dla ośmiorga dzieci. Cała rodzina przetrwała wojnę. Pogorzelscy i Garber mieszkali razem jeszcze przez rok po jej zakończeniu.

Później Bolesław Pogorzelski trafił do komunistycznego więzienia, gdzie spędził osiem lat. Szmul próbował doprowadzić do jego uwolnienia, jednak bez powodzenia. Wyjechał z Polski, stracił kontakt z rodziną, która udzieliła mu schronienia, a swoją historię przekazał synowi Josephowi.

Opowieść o ocaleniu wróciła do potomkiń

Instytut Yad Vashem przyznał Władysławie i Bolesławowi Pogorzelskim tytuł Sprawiedliwych wśród Narodów Świata w 2022 roku. Ponieważ bohaterowie tej historii mieszkali na terenie dzisiejszej Białostocczyzny, uroczystość wręczenia odznaczeń ich potomkiniom odbyła się w Białymstoku.

Barbara Leończuk podkreśliła, że opowieść o Szmulе Garberze od zawsze była obecna w rodzinnych przekazach.

– Czynić dobro i być przyzwoitym, to dewiza moich dziadków – powiedziała Barbara Leończuk. – Dlatego przyjęli oni pod swój dach Szmula Garbera. Opowieść o nim była zawsze obecna w naszej rodzinie. Cieszę się, że dzięki staraniom jego syna i Instytutu Yad Vashem ich wspólna historia nie zostanie zapomniana.

Przekazanie medali po latach pokazuje, że zerwany kontakt nie musi oznaczać końca pamięci o ocaleniu. Historia Garbera przetrwała dzięki jego synowi, a wyróżnienie trafiło do kolejnego pokolenia rodziny Pogorzelskich.

Tadeusz Truskolaski podczas uroczystości mówił o odpowiedzialności za zachowanie pamięci o osobach, które w czasie zagłady zdecydowały się ratować innych mimo groźby śmierci.

– Możemy być dumni z Polaków, którzy w niewyobrażalnie trudnych czasach potrafili podjąć decyzję narażania życia swojego i najbliższych, żeby uratować inną osobę. Naszym obowiązkiem jest przechowanie pamięci o takich bohaterach – powiedział Tadeusz Truskolaski.

Medal Yad Vashem jest świadectwem ratowania życia

Sprawiedliwy wśród Narodów Świata to najwyższe izraelskie odznaczenie cywilne. Instytut Pamięci Męczenników i Bohaterów Holokaustu Yad Vashem przyznaje je osobom oraz rodzinom, które z narażeniem własnego życia i życia bliskich pomagały Żydom prześladowanym podczas zagłady.

Wyróżnienie obejmuje:

  • medal z nazwiskiem odznaczonej osoby,
  • dyplom uznania,
  • możliwość upamiętnienia nazwiska na Ścianie Honoru w Ogrodzie Sprawiedliwych w Instytucie Yad Vashem w Jerozolimie.

Na medalu znajduje się talmudyczne powiedzenie: „Kto ratuje jedno życie, ten jakby uratował cały świat”. Według przywołanych danych przyznano dotąd 28 707 takich medali, w tym 7 318 Polakom. Liczba wyróżnionych osób nadal rośnie.

na podstawie: Urząd Miejski w Białymstoku.