Koszulka z pierwszego sezonu Jagiellonii trafia do Galerii Białostockiego Sportu

Koszulka z pierwszego sezonu Jagiellonii trafia do Galerii Białostockiego Sportu

Przez cztery dekady przechowywał ją Jerzy Bołtruć. Koszulka Mariusza Lisowskiego „Lisa” pochodzi z meczu, w którym Jagiellonia Białystok po raz pierwszy wystąpiła w najwyższej klasie rozgrywkowej. Dziś ten prawdopodobnie jedyny zachowany egzemplarz z tamtego okresu dołącza do zbiorów Galerii Białostockiego Sportu. Wraz z nim przekazano także dwie współczesne pamiątki związane z klubem.

  • Koszulka z meczu z Widzewem przypomina przełomowy debiut
  • Cztery dekady ochrony przed zniszczeniem
  • Trzy strefy i 1200 metrów kwadratowych historii sportu

Koszulka z meczu z Widzewem przypomina przełomowy debiut

Mariusz Lisowski miał ją na sobie 9 sierpnia 1987 roku podczas spotkania z Widzewem Łódź . Jagiellonia zremisowała wtedy 1:1, a jedynego gola dla białostockiego zespołu zdobył Jarosław Michalewicz. Mecz przy ulicy Słonecznej oglądało około 30 tysięcy osób.

Lisowski grał na środku obrony i występował z numerem 3. W klubie spędził ponad dekadę, ale właśnie debiutancki mecz w najwyższej lidze wspomina jako szczególny.

Mecz był niezapomniany. Pamiętam wspaniałą atmosferę na stadionie i kibiców, którzy nie mieścili się w ławkach.

Wypowiedź byłego obrońcy dobrze pokazuje, dlaczego koszulka ma znaczenie większe niż zwykła pamiątka meczowa. Łączy konkretny przedmiot z pierwszym ogólnopolskim sezonem Jagiellonii i spotkaniem, które zgromadziło na stadionie tłumy kibiców.

Prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski mówił podczas uroczystości, że pamięta emocje związane z wejściem Jagiellonii do najwyższej klasy rozgrywkowej. Zaznaczył też, że Galeria Białostockiego Sportu systematycznie powiększa swoje zbiory. Według przekazanych danych w 2025 roku pozyskano 1941 eksponatów, a w roku przekazania koszulki – około 2 tys. kolejnych.

Cztery dekady ochrony przed zniszczeniem

Koszulki Umbro, w których Jagiellonia występowała w 1987 roku, ufundowali klubowi kibice z Chicago – bracia Zbigniew i Zenon Milewscy. Egzemplarz należący do Lisowskiego zachował Jerzy Bołtruć. Przez 40 lat przechowywał go z myślą o powstaniu miejsca poświęconego sportowej historii Białegostoku.

Zawsze marzyłem, że w Białymstoku powstanie muzeum sportu, dlatego ją przechowałem.

Do Galerii trafiły także dwie koszulki przekazane przez Oskara Pietuszewskiego, byłego zawodnika Jagiellonii z młodszego pokolenia. Są to pamiątki z jego meczów międzynarodowych. Zbiory tworzą więc nie tylko przedmioty związane z początkami występów klubu w najwyższej lidze, lecz także świadectwa późniejszych etapów kariery jego piłkarzy.

Eksponaty przekazują sportowcy, trenerzy, działacze oraz kibice. Osoby posiadające pamiątki związane z białostockim sportem mogą zgłaszać je pracownikom Galerii za pośrednictwem formularza kontaktowego. W przypadku rzeczy przechowywanych od lat szczególnie istotne jest zabezpieczenie ich przed zniszczeniem – tak jak stało się to z koszulką Lisowskiego.

Trzy strefy i 1200 metrów kwadratowych historii sportu

Otwarcie Galerii Białostockiego Sportu w części Chorten Areny zaplanowano na 2027 rok. Trwają prace budowlane i koncepcyjne, a równocześnie kompletowane są zbiory. Przyszła ekspozycja ma zostać podzielona na trzy części:

  • strefę Jagiellonii Białystok,
  • strefę kibica,
  • strefę ogólnosportową.

Na powierzchni około 1200 metrów kwadratowych przewidziano również wystawy czasowe, salę multimedialną, przestrzeń edukacyjną dla dzieci i młodzieży, szatnię oraz sklepik z pamiątkami. Oznacza to, że przekazane dziś przedmioty nie będą jedynie pojedynczymi obiektami w gablotach – mają stać się częścią większej opowieści o zawodnikach, kibicach i najważniejszych momentach białostockiego sportu.

na podstawie: UM Białystok.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji