Trzy godziny po kradzieży wpadł pijany kierowca Mitsubishi z Białegostoku

Trzy godziny po kradzieży wpadł pijany kierowca Mitsubishi z Białegostoku

Policjanci potrzebowali zaledwie trzech godzin, aby odnaleźć skradzione Mitsubishi i zatrzymać podejrzanego. 33-letni białostoczanin prowadził samochód, mając ponad 2 promile alkoholu w organizmie, a dodatkowo nie miał uprawnień. Mężczyzna trafił na 3 miesiące do aresztu.

Samochód o wartości 25 tysięcy złotych zniknął w nocy z prywatnej posesji na Wygodzie. Właściciel zorientował się dopiero nad ranem i powiadomił policjantów z białostockiej dwójki. Mitsubishi było otwarte, a w stacyjce znajdowały się kluczyki.

Sprawą zajęli się funkcjonariusze zwalczający przestępstwa przeciwko mieniu z Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku. Trzy godziny od zgłoszenia policjanci ustalili, kto może mieć związek z kradzieżą.

Podejrzanego zatrzymano przy ulicy Warszawskiej. Mężczyzna zaparkował skradzione Mitsubishi na wewnętrznym parkingu osiedlowym, a następnie poszedł do lombardu. Policjanci zatrzymali go na miejscu.

Okazał się nim 33-letni białostoczanin, który zaledwie trzy dni wcześniej został zatrzymany w związku z kradzieżą z włamaniem do dwóch samochodów zaparkowanych w garażu podziemnym. W tamtej sprawie usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem w warunkach recydywy. Niedługo później ponownie wszedł w konflikt z prawem - tym razem ukradł samochód bez włamywania się do niego.

Podczas zatrzymania wyszło na jaw, że mężczyzna prowadził Mitsubishi, mając ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Nie posiadał również uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi. Trafił do policyjnej celi, a następnie usłyszał zarzut kradzieży pojazdu w warunkach recydywy.

Zgodnie z Kodeksem karnym za kradzież grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna odpowie także za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz prowadzenie bez wymaganych uprawnień. Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego 3 miesięcy aresztu.

To wyjątkowo szybki powrót do przestępstwa - 33-latek miał już świeży zarzut kradzieży z włamaniem, a mimo to w ciągu kilku dni ponownie miał ukraść samochód. Policjanci nadal gromadzą materiał dowodowy, ponieważ sprawdzają jego związek z podobnymi przestępstwami popełnionymi w Białymstoku.

na podstawie: Policja Białystok.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji