Policyjny medyk z Białegostoku znów na podium. Teraz czeka go start na świecie

Mężczyzna z medalami i dyplomami pozuje na tle baneru zawodów pływackich Masters.

FOT. KWP Białystok

Sierżant Kamil Woźniak, funkcjonariusz Oddziału Prewencji Policji w Białymstoku, zdobył tytuł „Najszybszego Policjanta” podczas zawodów na dystansie 3000 metrów. Policjant zajął też drugie miejsce w swojej kategorii wiekowej i stanął na podium w rywalizacji duetów.

Na co dzień pełni służbę w zespole medycznym. Prowadzi szkolenia z medycyny dla policjantów, zabezpiecza strzelnicę i realizuje inne zadania służbowe. Po pracy zamienia mundur na strój sportowy i wybiera basen, siłownię albo boisko do siatkówki.

Podczas V Mistrzostw Służb Mundurowych w Pływaniu Długodystansowym, które odbyły się na zalewie Piaski w Kryspinowie, Woźniak przepłynął 3000 metrów i zdobył tytuł „Najszybszego Policjanta”. W swojej kategorii wiekowej zajął drugie miejsce. W rywalizacji duetów wywalczył kolejne podium wspólnie z młodszym aspirantem Natalią Szczytko.

Policjant przyznał, że pływanie pojawiło się w jego życiu dzięki matce, która trenowała wyczynowo. Później sam rozpoczął treningi w tym samym klubie.

„Do dziś wspomina, że bardzo szybko polubiłem się z wodą i że przychodziło mi to naturalnie” - powiedział sierżant Kamil Woźniak.

Jego dzień służby zaczyna się o godzinie 7.30 i kończy o 15.30. Po pracy jedzie na basen albo siłownię. Nie każdy dzień wygląda jednak tak samo. Trening zależy od samopoczucia i dyspozycji po służbie. Czasem policjant wraca do domu, żeby odpocząć.

„Na co dzień pełnię służbę w zespole medycznym i ona często potrafi zaskoczyć. Pojawiają się nieoczekiwane sytuacje” - relacjonował funkcjonariusz.

Pływanie jest dla niego nie tylko rywalizacją. Woźniak mówi, że podczas treningu może odciąć się od innych spraw i skupić wyłącznie na wysiłku.

„To odskocznia od wszystkiego i taki reset głowy. Czasami właśnie w wodzie przychodzi rozwiązanie jakiegoś problemu” - mówił.

Nie zawsze treningi przychodziły mu łatwo. Po maturze i w czasie pandemii był zmęczony codziennymi ćwiczeniami, wczesnym wstawaniem oraz monotonią. Potrzebował przerwy, ale nie zrezygnował ze sportu całkowicie.

Doświadczenie pomaga mu przed startem, choć stres nadal się pojawia. Przy dłuższych dystansach zawodnik układa plan wyścigu, a przy sprintach koncentruje się na reakcji startowej i nawrocie.

Osiągane wyniki przyniosły mu powołanie do kadry reprezentacji Polskiej Policji w pływaniu. Pod koniec października 2026 roku sierżant Kamil Woźniak ma wystartować w Mistrzostwach Świata Służb Mundurowych na Dominikanie. Jego celem jest dalszy rozwój sportowy i udział w międzynarodowych mistrzostwach Policji i służb mundurowych.

„Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć. Organizm prędzej czy później się odwdzięczy” - powiedział policjant.

na podstawie: KWP Białystok.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KWP Białystok). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły