Radni powiatu biją na alarm – rolnictwo zagrożone umową Mercosur i zmianami unijnymi

FOT. Powiat Białostocki
Na sesji w powiecie atmosfera była napięta – obawy o przyszłość gospodarstw i spadające ceny produktów rolno-spożywczych popchnęły radnych do zdecydowanego stanowiska. Z Białegostoku padły słowa o konieczności ochrony krajowej produkcji i o systemowych zagrożeniach, które mogą wypchnąć młodych z zawodu rolnika. Dyskusja łączyła konkret ekonomiczny z troską o to, co ląduje na talerzach mieszkańców.
- Głos z sesji w powiecie białostockim – kim są mówcy i o co proszą
- Treść stanowiska Rady Powiatu dotycząca bezpieczeństwa żywnościowego i czego dotyczy alarm
Głos z sesji w powiecie białostockim – kim są mówcy i o co proszą
Na sesji, która zakończyła się przyjęciem stanowiska, zabierali głos członkowie zarządu i przewodniczący komisji powiatowych. Z problemami branży rolnej identyfikowała się m.in. Grażyna Gąsowska – radna i jednocześnie rolniczka, a głos zarządu wsparli Roman Czepe i Zdzisław Łukaszewicz. O realnym zagrożeniu dla produkcji mleka wspominał Adam Backiel, wskazując na projekt zabagniania łąk jako czynnik mogący uderzyć w hodowlę i plony paszowe.
W trakcie wystąpień padły apelowe sformułowania o utrzymanie rodzimej produkcji żywności. Jak mówił starosta:
“Walczmy o to, by nasi rolnicy mogli funkcjonować, nadal uprawiać, nadal hodować po to, żebyśmy mogli jeść polską, zdrową żywność.”
- Jan Bolesław Perkowski, starosta białostocki
Na sesji podkreślano, że wyzwania mają charakter zarówno ekonomiczny, jak i legislacyjny – od niskich cen rynkowych po planowane regulacje unijne.
Treść stanowiska Rady Powiatu dotycząca bezpieczeństwa żywnościowego i czego dotyczy alarm
Rada Powiatu w przyjętym stanowisku zwróciła uwagę na gwałtowne spadki cen i erozję opłacalności produkcji rolnej. W dokumencie padają mocne oceny dotyczące sytuacji zawodowej rolników i perspektyw pokoleniowych:
“Rolnictwo przestaje być zawodem, który pozwala godnie żyć. Młode pokolenie nie widzi sensu pracy, w której koszty przewyższają dochody.”
- stanowisko Rady Powiatu
W dokumencie wskazano również na zagrożenia związane z planowanym wdrożeniem systemu ETS 3, którego skutki – zdaniem autorów stanowiska – mogą istotnie wpłynąć na hodowlę zwierząt i strukturę upraw:
“Realizacja unijnych celów klimatycznych oznacza bowiem bezpośrednią ingerencję w produkcję rolną…”
- fragment stanowiska Rady Powiatu
Główne punkty alarmowe, które radni wyszczególnili w stanowisku (przyjętym podczas sesji 26 lutego 2026), można ująć krótko:
- gwałtowny spadek cen mleka, wieprzowiny, zbóż, owoców i warzyw,
- ryzyko odpływu młodych z zawodu rolnika z powodu niskiej opłacalności,
- potencjalne skutki projektu zabagniania łąk dla produkcji mleka i pasz,
- obawy przed skutkami wdrożenia systemu ETS 3 i innych regulacji unijnych.
Dokument Rady powołuje się na konieczność działań ochronnych i krytykuje – jak to ujęto – bierność rządu wobec tych zagrożeń.
Radni wymienili swoich przedstawicieli i organy, które będą monitorować sytuację i komunikować stanowisko powiatu dalej; pełna treść uchwały dostępna jest w materiałach rady.
W kontekście tego stanowiska warto zauważyć, że to nie tylko polityczne oświadczenie – dla mieszkańców regionu może oznaczać realne konsekwencje. Jeśli gospodarstwa będą zamykać się z powodu braku rentowności, wpłynie to na lokalną podaż produktów świeżych, miejsca pracy i ceny w sklepach. To może też przełożyć się na mniejszą różnorodność ofert na targowiskach i większe uzależnienie od importu.
Co warto obserwować po sesji:
- działania Rady i komunikaty dla samorządów gminnych,
- ewentualne programy wsparcia dla małych gospodarstw,
- przebieg konsultacji dotyczących ETS 3 i lokalnych projektów związanych z zabagnianiem łąk.
Radni i zarząd powiatu zapowiadają dalsze stanowcze zabiegi o interesy producentów rolno-spożywczych, monitorując zarówno skutki umowy z krajami Mercosur, jak i krajowe oraz unijne regulacje, które – ich zdaniem – mogą przesądzić o przyszłości rolnictwa.
na podstawie: Starostwo Powiatowe w Białymstoku.
Autor: krystian

