Marsz Godności przeszedł przez Białystok. Na rynku czekała integracja

Marsz Godności przeszedł przez Białystok. Na rynku czekała integracja

FOT. Starostwo Powiatowe w Białymstoku

Na trasie od Wojskowego Centrum Rekrutacji do Rynku Kościuszki najważniejsze nie były kroki, lecz obecność. Podczas 24. Marszu Godności Osób Niepełnosprawnych w Białymstoku spotkały się grupy z Choroszczy i Łaźni oraz uczestnicy z całego regionu, którzy przyszli pokazać solidarność bez wielkich deklaracji. Finał na rynku zamienił się w spokojne, barwne spotkanie z animacjami i czasem na rozmowę. W takich chwilach miasto ogląda się z bliska – przez ludzi, którzy przyszli razem.

  • Z Choroszczy i Łaźni wyszły grupy, które niosły ten sam przekaz
  • Powiatowa sieć wsparcia pokazała się razem

Z Choroszczy i Łaźni wyszły grupy, które niosły ten sam przekaz

Marsz odbył się w ramach Europejskiego Dnia Walki z Dyskryminacją Osób Niepełnosprawnych oraz Międzynarodowego Dnia Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną. W Białymstoku na trasę ruszyły między innymi mocne reprezentacje Domu Pomocy Społecznej „Trzy Dęby” w Choroszczy i Powiatowego Środowiskowego Domu Samopomocy w Łaźniach.

Kolumna przeszła od Wojskowego Centrum Rekrutacji do Rynku Kościuszki, gdzie czekały animacje i czas na wspólne spędzenie chwili. To właśnie taki finał nadał wydarzeniu lżejszy, bardziej otwarty ton – bez patosu, za to z czytelnym akcentem na spotkanie i obecność osób, które na co dzień funkcjonują w różnych placówkach, a tego dnia maszerowały jednym rytmem.

Powiatowa sieć wsparcia pokazała się razem

W marszu uczestniczył starosta Jan Bolesław Perkowski, a wraz z mieszkańcami placówek pojawiły się też Małgorzata Kiryluk, dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie, Małgorzata Januszewska, dyrektor DPS w Choroszczy, oraz wicedyrektor Grzegorz Popko. Starosta zwrócił uwagę, że powiatowe domy pomocy, PŚDS w Łaźniach i wspierane przez powiat warsztaty terapii zajęciowej obejmują opieką i wsparciem ponad 750 osób. Jak podkreślił, są to osoby „pełne radości, uśmiechu i sympatii”.

To ważna informacja nie tylko dla samych uczestników marszu. Widać z niej wyraźnie, że za jednorazowym przejściem ulicami stoi szersza sieć codziennej pracy i kontaktów. W najbliższych miesiącach, zgodnie z wieloletnią tradycją, w placówkach powiatowych mają odbywać się kolejne spotkania integrujące tę grupę z całego regionu. Część mieszkańców pojedzie też z wizytą do sąsiednich powiatów, co pozwala utrzymać relacje nie tylko od święta, ale przez cały rok.

na podstawie: Starostwo Powiatowe w Białymstoku.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Starostwo Powiatowe w Białymstoku). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.