Czad niewidoczny i bezwonny. Seniorzy poznali sposób ochrony

Mężczyzna w garniturze prowadzi wykład dla grupy seniorów w sali konferencyjnej o syrenach alarmowych, na tle flag polskich i unijnych.

FOT. Krzysztof Zdanuczyk/PUW

Jedna chwila nieuwagi może wystarczyć, by doszło do pożaru albo zatrucia czadem. Podczas konferencji w Białymstoku seniorzy dowiedzieli się, jak zabezpieczyć mieszkania przed zagrożeniami typowymi dla sezonu grzewczego. Strażacy i specjaliści pokazali działanie czujek, a część uczestników mogła zabrać takie urządzenia do domu.

Czad pozostaje niewidoczny dla ludzkich zmysłów

Spotkanie odbyło się w Podlaskim Urzędzie Wojewódzkim. Wzięli w nim udział między innymi wojewoda podlaski Jacek Brzozowski, poseł Krzysztof Truskolaski, komendant wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Janusz Kondrat oraz pełnomocnik wojewody ds. polityki senioralnej Krystyna Jachimczuk. Obecna była także Anna Trochimczyk, znana jako Babcia Kryzysia, bohaterka kampanii edukacyjnej.

Rozmowy dotyczyły trzech zagrożeń: zatrucia tlenkiem węgla, pożaru oraz wycieku gazu. Wszystkie częściej pojawiają się w okresie jesienno-zimowym, gdy mieszkańcy korzystają z urządzeń grzewczych i instalacji gazowych.

„Czad nie ma koloru, smaku ani zapachu. Wszędzie tam, gdzie zawodzą ludzkie zmysły, tam powinna wejść technologia, aby ratować nasze zdrowie i życie” – powiedział wojewoda podlaski Jacek Brzozowski.

Podczas spotkania przywołano dane dotyczące poprzedniego sezonu grzewczego. W październiku i listopadzie w Polsce doszło do około 4 tysięcy pożarów. Zginęło w nich 59 osób, a kilkaset zostało rannych.

Komendant podlaskich strażaków st. bryg. Janusz Kondrat wyjaśniał, że tlenek węgla jest silnie toksyczny i niemal 300 razy szybciej niż tlen łączy się z hemoglobiną we krwi. Obecność tego gazu można rozpoznać za pomocą odpowiedniego urządzenia, ponieważ człowiek nie jest w stanie wykryć go zmysłami.

Czujki dymu i czadu pojawią się w każdym mieszkaniu

Seniorzy wysłuchali prelekcji o zasadach bezpieczeństwa, obejrzeli czujki dymu i tlenku węgla, a także mogli je wylosować. Piotr Hryniewicki z Centrum Powiadamiania Ratunkowego omówił również „Poradnik Bezpieczeństwa”.

Zgodnie z przedstawionymi podczas konferencji informacjami od 1 stycznia 2030 roku wszystkie obiekty mieszkalne będą musiały być wyposażone w odpowiednie czujki. Dla mieszkańców oznacza to, że zakup i montaż urządzenia nie musi być odkładany do momentu wejścia obowiązku w życie – szczególnie że czujka reaguje na zagrożenie, którego nie da się wcześniej rozpoznać bez sprzętu.

„Nie czekajmy z zamontowaniem tych urządzeń do 2030 roku” – apelował poseł Krzysztof Truskolaski.

Podczas wydarzenia strażacy wskazywali także na znaczenie zabezpieczenia najbliższego otoczenia i rozmowy z bliskimi o zasadach reagowania. Rekomendacje dotyczące czujek dymu i tlenku węgla przygotowała Państwowa Straż Pożarna.

na podstawie: Podlaski Urząd Wojewódzki.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Krzysztof Zdanuczyk/PUW). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły