W Choroszczy rozmawiano o przemocy wobec seniorów i sposobach reagowania

W Choroszczy rozmawiano o przemocy wobec seniorów i sposobach reagowania

FOT. Urząd Miejski w Choroszczy

W Choroszczy padły słowa, których w codziennych rozmowach zwykle się unika, choć dotyczą spraw bardzo konkretnych. Seniorzy spotkali się z przedstawicielkami miejscowego ośrodka pomocy, by porozmawiać o przemocy wobec osób starszych i o tym, jak reagować, zanim problem się nasili. W centrum uwagi znalazły się sygnały ostrzegawcze, możliwe formy nadużyć i szybka droga do wsparcia. To była rozmowa spokojna, ale potrzebna – bo w takich sprawach milczenie bywa najgorszym sprzymierzeńcem.

  • Przemoc wobec seniorów nie zawsze zostawia widoczny ślad
  • W sali kultury seniorzy mówili otwarcie o swoich obawach

Przemoc wobec seniorów nie zawsze zostawia widoczny ślad

Podczas spotkania w Choroszczy temat prowadziły Urszula Ciesielska, dyrektor Miejsko–Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Choroszczy, oraz Eliza Picewicz, pracownik socjalny. Rozmowa nie ograniczyła się do ogólnych przestróg. Skupiono się na tym, jak rozpoznawać sytuacje, które z pozoru mogą wyglądać zwyczajnie, a w rzeczywistości odbierają starszej osobie poczucie bezpieczeństwa.

Omówiono trzy najczęstsze formy nadużyć:

  • przemoc psychiczną – gdy pojawia się straszenie, upokarzanie albo stała presja,
  • przemoc fizyczną – kiedy dochodzi do naruszania nietykalności,
  • przemoc ekonomiczną – gdy ktoś kontroluje pieniądze, świadczenia albo wydatki seniora.

Ważnym wątkiem była też szybka reakcja. Przedstawicielki MGOPS zwracały uwagę, że nie trzeba czekać, aż sytuacja zrobi się dramatyczna. Im wcześniej starsza osoba albo jej bliscy zwrócą się po pomoc, tym większa szansa na przerwanie krzywdzącego schematu.

W sali kultury seniorzy mówili otwarcie o swoich obawach

Spotkanie odbyło się w przestrzeni udostępnionej przez Miejsko–Gminne Centrum Kultury i Sportu w Choroszczy. Za gościnność podziękowano Izabeli Dąbrowskiej, dyrektor tej instytucji. Tego dnia sala nie była tylko miejscem rozmowy. Stała się przestrzenią, w której można było zadać trudne pytania i usłyszeć odpowiedzi bez pośpiechu.

Seniorzy włączyli się w dyskusję, a to właśnie ich aktywność nadała spotkaniu szczególny ton. Pojawiały się pytania o bezpieczeństwo, o granice zaufania i o to, gdzie szukać wsparcia, gdy sytuacja w domu zaczyna budzić niepokój. Taki bezpośredni kontakt ma znaczenie, bo pozwala oswoić temat, który dla wielu osób starszych jest wciąż wstydliwy i trudny do nazwania.

W Choroszczy wybrzmiała też ważna myśl: nikt nie powinien zostawać z przemocą sam. Szacunek i bezpieczeństwo nie są dodatkiem do codzienności, lecz podstawą, szczególnie tam, gdzie wiek i zależność mogą utrudniać obronę własnych granic.

na podstawie: Urząd Miejski w Choroszczy.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski w Choroszczy). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.