60 stopni w aucie - białostocka policja ostrzega przed minutą tragedii

60 stopni w aucie - białostocka policja ostrzega przed minutą tragedii

FOT. KMP w Białymstoku

W rozgrzanym samochodzie temperatura może sięgnąć nawet 60 stopni Celsjusza, a dla dziecka, seniora albo zwierzęcia to zagrożenie rośnie z każdą minutą. Funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku przypominają, że uchylona szyba i cień nie zatrzymują upału w pojeździe. Gdy ktoś zauważy uwięzioną w aucie osobę lub zwierzę, ma natychmiast dzwonić pod 112, a w razie potrzeby może podjąć działania ratujące życie.

Od kilku dni w całym kraju utrzymują się wysokie temperatury, a samochody nagrzewają się błyskawicznie. Policja podkreśla, że pozostawienie pojazdu w miejscu zacienionym nie daje realnej ochrony - we wnętrzu i tak robi się skrajnie gorąco, a temperatura spada najwyżej o kilka stopni. To za mało, by zapewnić bezpieczeństwo dziecku, seniorowi czy zwierzęciu.

W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia prawo dopuszcza wybicie szyby, jeśli ma to służyć ratowaniu człowieka albo zwierzęcia uwięzionego w aucie. Jak przypominają funkcjonariusze, takie działanie może być uznane za uzasadnione na podstawie art. 26 par. 1 kodeksu karnego - stanu wyższej konieczności. Osoba, która reaguje adekwatnie do zagrożenia, nie ponosi za to odpowiedzialności karnej ani cywilnej.

Policjanci apelują, by nie zostawiać w rozgrzanym samochodzie dzieci ani zwierząt nawet na krótki czas. To jedna z tych sytuacji, w których jedna lekkomyślna decyzja wystarczy, by zwykły postój zamienił się w dramat.

na podstawie: Policja Białystok.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Białymstoku). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.