Podlasie ćwiczyło kryzys. W Białymstoku sprawdzano współpracę służb

Podlasie ćwiczyło kryzys. W Białymstoku sprawdzano współpracę służb

FOT. Podlaski Urząd Wojewódzki

Na Wydziale Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu w Białymstoku rozgrywał się scenariusz, którego nikt nie chciałby zobaczyć poza salą ćwiczeń. W pierwszej grze decyzyjnej poświęconej bezpieczeństwu województwa podlaskiego urzędnicy, mundurowi i akademicy testowali, jak szybko potrafią zareagować, gdy sytuacja wymyka się spod kontroli. W tle była nie tylko współpraca instytucji, ale też pytanie o odporność regionu na zagrożenia kinetyczne, informacyjne i cybernetyczne.

  • W Białymstoku uruchomiono scenariusz, który miał sprawdzić ludzi i procedury
  • Uczestnicy grali własnymi kompetencjami, a kryzys rozwijał się na kilku frontach
  • Na uczelni ćwiczenie ma zostać także lekcją dla studentów i badaczy

W Białymstoku uruchomiono scenariusz, który miał sprawdzić ludzi i procedury

Wydarzenie zorganizowało Akademickie Centrum Analiz Strategicznych Akademii Sztuki Wojennej na Wydziale Stosunków Międzynarodowych UwB. W grze uczestniczył wicewojewoda podlaski Paweł Krutul, a obok niego zasiedli przedstawiciele administracji publicznej, służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo oraz środowiska akademickiego.

Na sali pojawili się także reprezentanci Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego, Policji, Państwowej Straży Pożarnej i 1. Podlaskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Taki układ nie był przypadkowy. Chodziło o sprawdzenie, czy instytucje, które na co dzień działają osobno, potrafią w kryzysie złożyć się w jeden sprawny mechanizm.

Wicewojewoda podlaski zwrócił uwagę, że położenie regionu samo w sobie wymusza gotowość na trudne warianty.

„Wszystko, co może wydarzyć się ze strony wschodniej, przechodzi przez województwo podlaskie. Dlatego musimy ćwiczyć różne scenariusze i być przygotowani na wszelkie sytuacje”.

Ta wypowiedź dobrze oddaje wagę całego przedsięwzięcia. W Podlaskiem bezpieczeństwo nie jest pojęciem abstrakcyjnym, ale codziennym obowiązkiem wielu instytucji, które muszą działać szybko i bez chaosu.

Uczestnicy grali własnymi kompetencjami, a kryzys rozwijał się na kilku frontach

Gra decyzyjna opierała się na prostym, ale wymagającym założeniu: uczestnicy wcielali się w role odpowiadające ich rzeczywistym kompetencjom i reagowali na kolejne etapy symulowanego kryzysu. Każda decyzja wpływała na dalszy przebieg zdarzeń, więc nie było miejsca na przypadkowe ruchy ani na myślenie wyłącznie z perspektywy jednej instytucji.

Jak wyjaśniał Jacek Cichocki, scenariusz obejmował kilka płaszczyzn naraz.

„Uczestnicy gry wcielają się w role odpowiadające ich rzeczywistym kompetencjom i reagują w warunkach symulowanego kryzysu”.

To ważne, bo współczesne zagrożenia rzadko przychodzą w jednej postaci. Mogą łączyć działania w terenie, presję informacyjną i ataki w sieci. Właśnie dlatego ćwiczenie objęło sferę kinetyczną, informacyjną oraz cyberbezpieczeństwo. W takim układzie liczy się nie tylko reakcja służb, ale też przepływ informacji, koordynacja i umiejętność podejmowania decyzji pod presją.

Dla uczestników była to więc nie tyle symulacja oderwana od rzeczywistości, ile próbnik realnych procedur. Gdy w jednym scenariuszu spotykają się administracja, mundurowi i naukowcy, widać wyraźnie, gdzie system działa płynnie, a gdzie wymaga korekty.

Na uczelni ćwiczenie ma zostać także lekcją dla studentów i badaczy

Władze Uniwersytetu w Białymstoku nie ukrywają, że wydarzenie ma dla uczelni znaczenie szersze niż jednorazowe ćwiczenie. Dziekan Wydziału Stosunków Międzynarodowych, dr hab. Adam Bartnicki, prof. UwB, podkreślił, że to ważne narzędzie zarówno analityczne, jak i dydaktyczne.

„Będziemy chcieli implementować rozwiązania tej gry do programu studiów na naszym wydziale i uczyć, jak konstruować i przeprowadzać takie gry”.

To istotny sygnał. Jeśli doświadczenia z gry trafią do programu zajęć, studenci nie dostaną wyłącznie teorii o bezpieczeństwie, lecz także wiedzę o tym, jak wygląda współpraca instytucji w sytuacji presji i niepewności. Dla miasta i regionu oznacza to lepiej przygotowane kadry na przyszłość, a dla służb – szansę na kolejne ćwiczenia oparte na solidnym zapleczu analitycznym.

Organizatorzy zapowiadają, że wnioski z gry zostaną dokładnie przeanalizowane. Mają posłużyć do doskonalenia systemu bezpieczeństwa i budowania odporności państwa na zagrożenia, także te o charakterze hybrydowym. To właśnie ten element nadaje całemu przedsięwzięciu ciężar wykraczający poza akademicką salę. W Białymstoku sprawdzano dziś nie tylko scenariusz na papierze, ale przede wszystkim gotowość ludzi, którzy w razie potrzeby mają działać razem.

na podstawie: Podlaski Urząd Wojewódzki.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Podlaski Urząd Wojewódzki). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.